Uwaga na bisfenol! Wybieraj szkło.
Niewidoczny gołym okiem, ale obecny w wielu produktach codziennego użytku. O co chodzi? Bisfenol jego nazwa.
Choć przez lata był powszechnie stosowany w produkcji tworzyw sztucznych, dziś wiemy, że bisfenol może przenikać do żywności i napojów – szczególnie pod wpływem wysokiej temperatury lub długiego przechowywania.
Gdzie można się z nim spotkać? Litania nie jest długa za to wiele mówiąca – wewnętrzne powłoki puszek, paragony, niektóre plastikowe butelki i pojemniki, część opakowań do żywności.
Bisfenol A (BPA) jest substancją chemiczną stosowaną między innymi do produkcji niektórych tworzyw sztucznych i żywic epoksydowych. Spójrzmy jakie są tego potencjalne skutki zdrowotne:
Układ hormonalny – BPA może naśladować działanie estrogenów i wpływać na równowagę hormonalną.
Układ rozrodczy – badania sugerują możliwy wpływ na płodność kobiet i mężczyzn.
Ciąża i rozwój dziecka – płód i małe dzieci są szczególnie wrażliwe na działanie BPA.
Układ odpornościowy – najnowsze analizy wskazują, że BPA może wpływać na funkcjonowanie komórek odpornościowych.
Metabolizm – badany jest związek BPA z otyłością, cukrzycą typu 2 i zaburzeniami metabolicznymi.
Układ sercowo-naczyniowy – niektóre badania sugerują związek z nadciśnieniem i chorobami serca.
Układ nerwowy – analizowany jest możliwy wpływ na rozwój mózgu i zachowanie.
Co możemy zrobić? Jak obronić się przed tymi zagrożeniami?
Wybieraj szkło lub stal nierdzewną, nie podgrzewajmy jedzenia w plastikowych pojemnikach, nie zostawiajmy butelek z wodą na słońcu lub w nagrzanym samochodzie, ograniczmy częste spożywanie żywności z puszek.
Oczywiście – nie każda plastikowa butelka zawiera BPA. Jednak z tworzyw sztucznych do żywności i napojów mogą przenikać również inne związki chemiczne oraz mikroplastik, zwłaszcza, gdy plastik jest narażony na wysoką temperaturę. Świadome wybory każdego dnia to małe kroki, które mogą mieć znaczenie dla zdrowia. Zwracajmy uwagę na to, z czego pijemy wodę i w czym przechowujemy żywność?
Informacje przedstawione w artykule opierają się na aktualnych publikacjach naukowych oraz ocenach instytucji zajmujących się bezpieczeństwem zdrowotnym, m.in. European Food Safety Authority (EFSA), World Health Organization (WHO) oraz na przeglądzie literatury autorstwa Jenny R. Rochester – badaczki zajmującej się toksykologią środowiskową („Bisphenol A and Human Health: A Review of the Literature” Reproductive Toxicology, 2013).
Oprac. i fot. (wind)
