Woda życia

Woda życia

Może tak się stać, że ta fraza ‘woda życia’ nie będzie li tylko poetycką metaforą, jakimś skrótem myślowym, ale faktem. Niestety, wszystko idzie w tym kierunku.

Dramatyczny wpływ ocieplenia klimatu na środowisko widoczny jest gołym okiem. Wysychające rzeki, pożary i niszczycielskie  huragany. Wiele państw podjęło próby zapobiegania niekorzystnym zmianom klimatycznym, ale czy zdołamy ocalić Ziemię?

Im bardziej świadome społeczeństwa, tym wyraźniej walczą o ochronę naszej planety. Wprowadzają ekologiczne źródła energii i ogrzewania, upowszechniają proekologiczne działania i sadzą tysiące drzew. To dziś konieczne zadania, ale ważniejsze jest by nawet pojedynczych drzew ani tym bardziej lasów i puszcz nie wycinać, a wodę zacząć oszczędzać na potęgę i to bez zbędnej zwłoki.

Ogromne pożary, które nękają świat od początku XXI wieku już poczyniły niewyobrażalne spustoszenie w przyrodzie. Na czele tej dramatycznej listy znajdują się  pożary w Kalifornii, które miały miejsce w latach 2003–2018. Z kolei w 2019 r. płonęły lasy Amazonii, ale największe pożary trapiły Australię na przełomie 2019 i 2020 r. Do tych smutnych statystyk dołączamy te,  które dzieją się u nas. Ostatni tragiczny bilans zamyka pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym.

Nie czekając aż ktoś za nas zdecyduje, wszyscy powinniśmy zacząć walkę o życie nasze i przyszłych pokoleń. Istotne jest to, że coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z wagi tego dramatu. Na portalach społecznościowych pojawiają się apele o dbałość o środowisko, a ostatnio, w obliczu suszy, nawołuje się do oszczędzania wody. To jest naszym najpilniejszym obowiązkiem.

Co może zrobić każdy z nas?

– oszczędnie korzystać z wody zarówno w kuchni, jak i w łazience

– zbierać wodę z płukania owoców i warzyw

– zbierać wodę pod prysznicem zanim zacznie lecieć ciepła woda

– do mycia zębów używać kubka, lub w trakcie zamykać kran

– kto może niech zbiera deszczówkę – jest świetna do podlewania ogródka, ale i do mycia.

Zaoszczędzoną wodą, także mieszkając w bloku,  można podlewać drzewka, krzewy, czy fragmenty trawnika.

Jest nas prawie 38 milionów Polaków, jeśli każdy dziennie zaoszczędzi chociaż litr wody, to robi się nam pokaźna ilość. Jedyna trudność, to obok pojemników na odpady, trzeba postawić dodatkowe naczynie na zbieranie wody, ale chyba nie mamy innego wyjścia. Trzeba pomagać naturze, a ona nam odpłaci w dwójnasób.

Każdy z nas znajdzie swój sposób jak wspierać naturę i dbać o środowisko. Jedni przestaną palić śmieciami, inni oszczędzać wodę. Nie wstydźmy się tego robić i zachęcajmy innych do proekologicznych działań.

Czyste powietrze i woda, to życie dla nas, dla zwierząt i roślin, to nie jest wytarty frazes.

Wiesława Kusztal

 

woddd